To historia o empatii, samotności i o tym, jak można dać ludziom z niepełnosprawnościami realne miejsce w społeczeństwie – dzięki technologii.
Dawn Avatar Robot Cafe wygląda jak żywcem wyjęte z anime albo Black Mirror, ale działa naprawdę – w Tokio, w dzielnicy Nihonbashi.
Jak to działa?
– Twoją kawę przynosi Ci robot – z kamerą, głośnikiem i mikrofonem.
– Tem robot to tak naprawdę awatar. Steruje nim człowiek – osoba, która nie może pracować poza domem ze względu na chorobę, niepełnosprawność czy inne problemy
– Widzisz jej zdjęcie. Możesz porozmawiać. Uśmiechnąć się. Podziękować.
Miejsce zatrudnia osoby sparaliżowane, przewlekle chore, wykluczone przez tradycyjny rynek pracy.
To przestrzeń, gdzie możesz nie tylko zjeść deser i napić się kawy … ale też porozmawiać z kimś, kto kiedyś nie miałby szans na pracę czy kontakt społeczny.

Za projektem stoi Kentaro Yoshifuji, który sam przez lata nie mógł chodzić do szkoły z powodu choroby. Zamiast się poddać, stworzył roboty-awatary OriHime. Dał ludziom głos. I cel w życiu.
Nie bez powodu to miejsce wygrało japońską Nagrodę Dobrego Wzornictwa w 2021 r….to nie tylko inicjatywa łącząca technologię i człowieka… To dobro.
Jeśli kiedyś będziecie w Tokio – warto zarezerwować miejsce.


